Botoks – jak zaczęto go stosować?

Nie da się ukryć, że myśląc o medycynie estetycznej to właśnie zabieg wstrzykiwania botoksu najczęściej bywa pierwszym skojarzeniem. Jest tak między innymi dlatego, że jest on niezwykle powszechny i łatwo dostępny. Poza tym, z tego typu usług korzystać można już nie tylko w największych miastach, ale też tych nieco mniejszych. Dużą popularność zabiegów medycyny estetycznej sprawiła, że to właśnie między innymi botoks dostępny jest niemalże od ręki.

Biorąc pod uwagę tak duże zainteresowanie tego typu zabiegiem, jego cena nie jest już obecnie zbyt wygórowana. Jeszcze bardziej zwiększa to jego dostępność i powoduje, że korzysta z niego coraz więcej kobiet i mężczyzn. Czym jednak jest sama substancja zwana botoksem? Jest to jad kiełbasiany, zwany też toksyną botulinową. Zaczęto go początkowo używać między innymi w neurologii do usuwania nadmiernego napięcia mięśni u dzieci chorych na porażenie mózgowe lub też ludzi po udarze mózgu.

Dodatkowo, toksynę botulinową zaadaptowali również okuliści, stosując ją do leczenia zeza. To właśnie przy tych zabiegach zauważono, że pozwala ona nie tylko na poprawę stanu oczu, ale dodatkowo wygładza też zmarszczki na twarzy. Zapoczątkowało to próby opracowywania odpowiednich dawek botoksu, które to mogłyby być wykorzystywane właśnie w redukcji zmarszczek. Ostatnie dwie dekady wieku dwudziestego były zatem kluczowe jeśli chodzi o dopracowywanie formuły, a także sposobów używania jadu kiełbasianego.

Zachowanie młodego wyglądu a botoks

Toksyna botulinowa powoduje określone działanie, które to w efekcie daje wrażenie wygładzenia różnych typów zmarszczek. Poraża ona bowiem nerw, w efekcie czego przestaje on wysyłać impulsy i staje się nieaktywny. Z tego też powodu, botoks najlepiej sprawdza się przy zmarszczkach mimicznych, których to pojawienie determinuje właśnie zbyt duże napięcie mięśni. Oczywiście zabieg wstrzyknięcia botoksu nie zapewnia efektów na zawsze, ponieważ zwykle utrzymują się one w granicach od pół roku do maksymalnie dwunastu miesięcy.

Po takim okresie działanie jadu kiełbasianego słabnie, co powoduje powtórne pojawienie się na twarzy nierówności. Zasadniczo zmarszczki wywoływane są przez naprawdę wiele czynników, warto jednak wiedzieć, że nie wszystkimi poradzi sobie botoks. Mimo że daje on naprawdę duże możliwości w dziedzinie medycyny estetycznej, nie jest w stanie zniwelować wszystkich rodzajów niedoskonałości. Toksyna botulinowa używana jest zatem przede wszystkim do wygładzenia zmarszczek na czole.

Mogą one być poprzeczne przecinające nasze czoło wzdłuż lub też pionowe jeśli znajdują się między łukami brwiowymi. Botoks świetnie poradzi sobie także z kurzymi łapkami, które to objawiają się drobną siatką zmarszczek wokół oczu. Wśród zastosowań jadu kiełbasianego warto też wymienić podniesienie opadających kącików ust. Z wiekiem mięśnie za to odpowiedzialne tracą elastyczność, a botoks może z powrotem przywrócić nam piękny młodzieńczy uśmiech.

By lukasz